Polacy do piątkowego meczu przystąpili w bardzo eksperymentalnym składzie. Wszystko za sprawą kontuzji i chorób, które dotknęły naszych reprezentantów. Największe kłopoty selekcjoner biało-czerwonych miał z zestawieniem linii defensywnej. Naszym orłom ewidentnie brakowało zgrania i zrozumienia. Krótko mówiąc to nie był najlepszy mecz w wykonaniu biało-czerwonych.

Jednak jeszcze gorsze zawody zaliczył arbiter główny tego spotkania. Michael Oliver w pierwszej połowie nie zauważył, że piłka przekroczyła linię bramkową naszych rywali i nie uznał Polakom prawidłowo zdobytego gola.

Na tym niestety nie koniec pomyłek angielskiego sędziego. Po przerwie Oliver podyktował dla rywali rzut karny choć, jak telewizyjne powtórki pokazały, żadnego faulu nie było. Nigeryjczyk nabrał arbitra i wymusił jedenastkę, którą na gola zamienił Victor Moses. Jak się okazało była to zwycięska bramka.

Polska - Nigeria 0:1 (0:0)
Bramka: Victor Moses (61-karny)
Sędzia: Michael Oliver (Anglia)
Widzów: 41 208
Żółte kartki: Polska – Jacek Góralski, Nigeria - Joel Obi
Polska: Łukasz Fabiański (46. Bartosz Białkowski) - Łukasz Piszczek (46. Artur Jędrzejczyk), Kamil Glik, Marcin Kamiński - Przemysław Frankowski (86. Tomasz Kędziora), Karol Linetty (18. Jacek Góralski), Grzegorz Krychowiak, Rafał Kurzawa - Piotr Zieliński, Dawid Kownacki (72. Arkadiusz Milik) - Robert Lewandowski (67. Jakub Świerczok)
Nigeria: Francis Uzoho – Abdullahi Shehu (78. Tyronne Ebuehi), William Ekong, Brian Idowu, Leon Balogun (74. Kenneth Omeruo) - Wilfred Ndidi, Joel Obi (65. Ogenyi Onazi), Alex Iwobi (59. Ahmed Musa), Kelechi Ihenacho (83. John Ogu) - Victor Moses - Odion Ighalo (89. Moses Simon)