We wtorek grali też wszyscy grupowi rywale biało-czerwonych w MŚ. Japonia przegrała w belgijskim Liege z Ukrainą 1:2, Senegal zremisował bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną, natomiast Kolumbia, która w piątek zaskoczyła Francję (3:2), tym razem tylko zremisowała z Australią 0:0. W 86. minucie piłkarz zespołu z Ameryki Płd. Miguel Borja nie wykorzystał rzutu karnego.

Jednym z najciekawszych spotkań tego dnia był mecz w Berlinie, gdzie mistrzowie świata Niemcy przegrali z Brazylią 0:1. Jedynego gola zdobył w 37. minucie Gabriel Jesus. "Canarinhos" udał się więc rewanż za półfinał mundialu w 2014 roku, w którym przed własną publicznością przegrali z tym rywalem aż 1:7.

>>>Niemcy - Brazylia 0:1. Zobacz wideo

Spodziewałem się, że Brazylia zagra dzisiaj najlepszym składem i z urazą chowaną w duszy, będzie maksymalnie zmotywowana. To nie był nasz dzień. Wprowadziliśmy wiele zmian w porównaniu z piątkowym meczem z Hiszpanią (1:1) i widać było, że to wpłynęło na drużynę. Popełniliśmy kilka prostych błędów. Ale po to są takie spotkania - żeby wypróbować nowe rozwiązania - powiedział selekcjoner mistrzów świata Joachim Loew.

Niemcy miały szansę wyrównać rekordową serię 23 występów bez porażki, ustanowioną za czasów selekcjonera Juppa Derwalla, jednak licznik zatrzymał się na 22.

Do niespodziewanego rozstrzygnięcia doszło w Madrycie, gdzie Hiszpania pokonała Argentynę aż 6:1. Hat-trickiem popisał się Isco, a do siatki trafili także Diego Costa, Thiago Alcantara i Iago Aspas. Honorowego gola dla gości uzyskał Nicolas Otamendi.

>>>Hiszpania - Argentyna 6:1. Zobacz gole

Kibice zgromadzeni na stadionie Wanda Metropolitano, gdzie na co dzień swoje spotkania rozgrywają piłkarze Atletico (m.in. Diego Costa), mogli być nieco rozczarowani nieobecnością na boisku gwiazdora Barcelony Lionela Messiego. Kapitan Argentyńczyków, który z powodu kontuzji opuścił także piątkowe spotkanie z Włochami (2:0), znów nabawił się drobnego urazu i nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. Dzień wcześniej na konferencji prasowej trener gości Jorge Sampaoli zapowiadał, że Messi jest już w pełni zdrowy i gotowy do gry.

W innym ciekawym meczu Anglia zremisowała na Wembley z Włochami 1:1 po dwóch bramkach zdobytych w kontrowersyjnych okolicznościach. Najpierw na listę strzelców wpisał się reprezentant gospodarzy Jamie Vardy (26.), ale rywale uważali, że trafienie nie powinno zostać uznane, ponieważ chwilę wcześniej Anglicy wykonali rzut wolny bez zatrzymania piłki.

>>>Anglia - Włochy 1:1. Zobacz gole

Z kolei w końcowych minutach drugiej połowy obrońca James Tarkowski sfaulował Federico Chiesę w polu karnym, ale decyzję o podyktowaniu "jedenastki" niemiecki sędzia Deniz Aytekin podjął dopiero po obejrzeniu osobiście powtórki tej sytuacji. Z 11 m nie pomylił się Lorenzo Insigne. Był to pierwszy gol stracony przez reprezentację "Trzech Lwów" od ponad 10 godzin.

Nie najlepiej układają się przygotowania gospodarzy mundialu. Rosjanie pod wodzą byłego trenera Legii Warszawa Stanisława Czerczesowa przegrali w Sankt Petersburgu z Francją 1:3. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy upamiętniająca ofiary pożaru w centrum handlowym w Kemerowie.

>>>Rosja - Francja 1:3. Zobacz gole

Od początku 2016 roku "Sborna" rozegrała 13 meczów towarzyskich z drużynami, które zakwalifikowały się na mundial, i odniosła tylko jedno zwycięstwo - nad Koreą Południową. Poza tym poniosła siedem porażek i pięciokrotnie zremisowała.

Wyniki wtorkowych meczów towarzyskich: Polska - Korea Płd. 3:2 (2:0)
Japonia - Ukraina 1:2 (1:1)
Armenia - Litwa 0:1 (0:1)
Gruzja - Estonia 2:0 (2:0)
Rosja - Francja 1:3 (0:1)
Iran - Algieria 2:1 (2:0)
Macedonia - Azerbejdżan 1:1 (1:1)
Szwajcaria - Panama 6:0 (4:0)
Czarnogóra - Turcja 2:2 (1:2)
Dania - Chile 0:0
Węgry - Szkocja 0:1 (0:0)
Senegal - Bośnia i Herc. 0:0
Tunezja - Kostaryka 1:0 (1:0)
Egipt - Grecja 0:1 (0:1)
W. Kości Słoniowej - Mołdawia 2:1 (2:0)
Słowenia - Białoruś 0:2 (0:1)
Luksemburg - Austria 0:4 (0:2)
Rumunia - Szwecja 1:0 (0:0)
Belgia - Arabia Saudyjska 4:0 (2:0)
Niemcy - Brazylia 0:1 (0:1)
Kolumbia - Australia 0:0
Nigeria - Serbia 0:2 (0:0)
Maroko - Uzbekistan 2:0 (2:0)
Anglia - Włochy 1:1 (1:0)
Hiszpania - Argentyna 6:1 (2:1)