Postępowanie Komisji Etyki FIFA w tej sprawie rozpoczęło się już w listopadzie 2015 roku. Wykryto, że Del Nero przyjmował łapówki w zamian za wpływanie na przetargi przy sprzedaży praw telewizyjnych i marketingowych na mecze Copa America, Copa Libertadores, Pucharu Brazylii i innych turniejów.

W grudniu działacz został zawieszony na 90 dni, a okres ten przedłużono w lutym o kolejne 45 dni. Jednocześnie toczy się śledztwo prowadzone przez amerykańską prokuraturę. Jak poinformował brazylijski serwis uol.com.br, podczas przesłuchań w Nowym Jorku złożono zeznania obciążające Del Nero. Miał przyjąć łapówki na łączną kwotę 6,5 miliona dolarów.

To jeden z wielu prominentnych działaczy FIFA, którzy stracili posady w wyniku tzw. "afery FIFA". Kłopoty piłkarskiej centrali z wymiarem sprawiedliwości zaczęły się w maju 2015 roku (choć śledztwo prowadzone było od 2014). Wówczas przed kongresem w Zurychu aresztowano siedmiu oficjeli, którzy usłyszeli zarzuty korupcyjne. Del Nero zdołał zbiec do Brazylii.

Dopatrzono się także nieprawidłowości w procesie przyznania statusu gospodarza mistrzostw świata Niemcom (2006), RPA (2010), Rosji (2018) i Katarowi (2022).

W wyniku afery posadę stracili m.in. ówczesny prezydent FIFA Joseph Blatter, sekretarz generalny Jerome Valcke, a także wielu innych działaczy, przede wszystkim w Ameryce Północnej i Południowej.