Po remisie z Włochami zaczęło się trochę euforii, natomiast dzisiaj widzieliśmy, że jest jeszcze dużo pracy. Był to mecz towarzyski. Wydaje mi się, że niektórzy zawodnicy przesadzili, bo podeszli towarzysko do tego spotkania, chodzili po boisku. Nie wszyscy włożyli wszystkie siły, nie można tak grać w meczach reprezentacji - uważa szef polskiej piłki. 

Mecz był potrzebny trenerowi, bo dzisiaj dostał wiele odpowiedzi. Zagraliśmy z sercem ostatnie 15 minut, ale wcześniej brakowało nam koncepcji, bo nie mieliśmy na boisku zawodnika, który potrafiłby stworzyć przewagę liczebną. Było tysiąc podań, ale z tego nic nie wynikało. Fajnie, że na koniec zremisowaliśmy, bo zawsze lepszy remis niż porażka. Czeka nas bardzo dużo pracy. Mamy być gotowi na wiosnę - zakończył Boniek.