Przez pierwsze pół godziny wszystko było w jak najlepszym porządku. Ale potem mężczyźni siedzący na trybunach zorientowali się, że obok siedzi dziewczynka. Najpierw w dość niewybredny sposób zaczęli ją obrażać, ale i dziecko jak to dziecko - było uparte i nie chciało się ruszyć.

Wtedy miłośnicy futbolu wezwali służby porządkowe, żeby wyprowadziły dziewczynkę. Sędzia musiał przerwać mecz na kilka minut, żeby oburzeni piłkarze i kibice się uspokoili. Potem spotkanie dokończono - pisze dziennik Al-Watan.