Rasistowski skandal na trybunach w Poznaniu
Po raz kolejny rasistowskie okrzyki na stadionie. Tym razem "popisali się" fani Lechii Gdańsk na meczu II ligi z Wartą Poznań. Gdy w 76. minucie na boisku pojawił się czarnoskóry piłkarz Warty, zaczęli naśladować odgłosy wydawane przez małpy.
- Skopali lekarza, bo... był czarny?
- Lechia kupi czarnoskórego piłkarza
- Drzewiecki zamknie chuliganów w domowych aresztach
- GKS Katowice: potępiamy rasizm na stadionach
- Materazzi wygrał proces w sprawie Zidane'a
- PZPN ukarał Lechię za rasizm na stadionie
- Strzały na stadionie Śląska Wrocław
- Prezes Legii: Nasi kibice to neonaziści
- Piłkarze Lechii walczą z rasizmem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa lata temu Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) nakazała, by we wszystkich ligach za rasistowskie wybryki kibiców karać drużynę meczem bez publiczności, odjęciem trzech punktów, a za recydywę sześciu. Za kolejne tego typu incydenty nawet degradacją - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Gdańscy chuligani obrażali poznaniaka Alana Ngamayamę. Ich obrzydliwe zachowanie obiecał opisać w protokole delegat PZPN na mecz. Jeśli tak, to czy Lechia poniesie konsekwencje, o których mówi artykuł 58. Kodeksu Dyscyplinarnego FIFA, nakazujący "automatycznie odejmować trzy punkty"? Czy raczej PZPN znów nie podejmie żadnych działań?
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!