Fabiański zadebiutował i puścił pierwszego gola
Łukasz Fabiański czekał, czekał, i się doczekał. Dziś wreszcie zadebiutował w angielskiej Premiership w barwach Arsenalu. Popularny "Fabian" zagrał w meczu ze zdegradowaną już drużyną Derby. Pierwszą bramkę w Premiership "Fabian" puścił w 31. minucie. W drugiej połowie został pokonany jeszcze raz. Arsenal wygrał jednak aż 6:2!
- Fabiański numerem 1 Arsenalu już w tym sezonie
- Kolegę Fabiańskiego chcą wszyscy
- Wiemy, kto pojedzie na Euro 2008
- 68. minut i czyste konto Fabiańskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsza połowa zakończyła się udanie dla Arsenalu - piłkarze Arsene'a Wengera prowadzili 2:1. W drugiej części gry powiększyli jeszcze przewagę.
Pierwszego gola w Premiership puścił już Fabiański - pokonał go James McEveley po błędzie obrony "Kanonierów". "Fabian" puścił bramkę z najbliższej odległości.
W drugiej połowie zaczęła się prawdziwa kanonada. Najpierw na 3:1 podwyższył Adebayor, potem rozmiary porażki zmniejszył Earnshaw. To właśnie w 77. minucie Fabiański skapitulował po raz drugi. Zawodnik Derby wykorzystał świetne podanie i nie zmarnował sytuacji sam na sam z Polakiem.
Arsenal szybko jednak pokazał, kto rządzi. Trzy kolejne gole i na tablicy widniał wynik 6:2.
Fabiański to trzeci - po Kuszczaku i Dudku - bramkarz, który dostąpił zaszczytu występu w Premiere League.
Derby - Arsenal 2:6 (1:2)










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!