Kuszczak zdobył mistrzostwo, ale medalu nie ma
Tomasz Kuszczak jest rozeźlony i rozżalony. Jego Manchester zdobył mistrzostwo Anglii, ale Polak medalu za tytuł nie dostał. I nie dostanie, bo nie rozegrał przepisowych dziesięciu meczów w Premiership. "To niesprawiedliwe" - skarży się Kuszczak.
- Kuszczak: Ćwierćfinał byłby dużym sukcesem
- Trener Manchesteru chce zatrzymać Kuszczaka
- Manchester United mistrzem Anglii
- Interwencja Kuszczak najlepsza w sezonie
- Kuszczak jedzie na Euro jako turysta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kuszczak mógł się cieszyć z kolegami podczas mistrzowskiej fety, ale smak mistrzostwa psuła mu świadomość, że według przepisów angielskiej federacji mistrzem właściwie nie jest. Powinien rozegrać minimum 10 spotkań w lidze i wtedy trafiłby na medalową listę.
"Ten przepis jest niesprawiedliwy. Mogło być tak, że medal otrzymałby zawodnik, który zagrałby dziesięć razy po dwie minuty. A ja zagrałem osiem całych spotkań i pół dziewiątego. I te pół meczu było kluczowe, za interwencje w tamtym spotkaniu zostałem doceniony. Gdybym zawalił choć jedno spotkanie, gdybyśmy stracili jeden punkt, moglibyśmy nie być mistrzami Anglii" - mówi Kuszczak na łamach "Gazety Wyborczej".
Polak był tak przybity, że władze Manchesteru United wystosowały pismo do szefów ligi angielskiej. Proszą w nim o przyznanie Kuszczakowi medalu pomimo niekorzystnych przepisów.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!