Listkiewicz postawił piwo na Polaków
Prezes PZPN jest pewien, że w meczu Polaków z Niemcami zatriumfują podopieczni Leo Beenhakkera. Michał Listkiewicz założył się nawet o to. Jeśli Polska wygra w Klagenfurcie 1:0, dostanie kufel piwa od samego Franza Beckenbauera, legendarnego niemieckiego piłkarza.
- Obejrzyj Euro z diabelskiego młyna
- Listkiewicz dalej będzie prezesem PZPN
- Franz Beckenbauer popiera Polskę i Ukrainę
- Niemcy zagrają w finale Euro z Włochami
- Wałęsa i Boniek na ambasadorów
- Czy urwą rękę Beckenbauerowi?
- Idol Niemców kibicuje polskim piłkarzom
- Polska spadła w rankingu FIFA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Listkiewicz i Beckenbauer, nazywany w Niemczech "Cesarzem", spotkali się w Moskwie przed finałem Ligi Mistrzów. Obaj panowie nie szczędzili sobie uprzejmości, ale w jednym zgodni nie byli - podzieliła ich wiara w zwycięzcę meczu Polska-Niemcy podczas Euro.
Listkiewicz stawia na 1:0 dla Polski, "Kaiser" na 1:0 dla Niemców. Ten, kto wygra, dostanie od drugiego kufel piwa.
"<Cesarz> nie chciał przyjąć do wiadomości, że tym razem zamierzamy utrzeć Niemcom nosa i ograć ich w Klagenfurcie. Uparł się, że będzie 1:0 dla piłkarzy Joachima Loewa. Ja wierzę, że 8 czerwca górą będą biało-czerwoni" - mówi Michał Listkiewicz, którego cytuje pzpn.pl.
Listkiewicz rozmawiał również z prezydentami FIFA i UEFA na temat Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. Nie zdradza jednak zbyt wiele szczegółów na ten temat. "Michel Platini pochwalił nasze postępy w przygotowaniach, ale zapowiedział jednoczeście, że po Euro 2008 muszą one nabrać jeszcze większego przyśpieszenia" - podsumowuje prezes PZPN.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!