Wprawdzie w decydującym meczu Kuszczak nie wystąpił, jednak to wcale nie przeszkadzało mu cieszyć się z sukcesu. "Alex Ferguson zawsze powtarza nam, że nie tylko jedenastka na boisku pracuje na sukces, ale cały zespół, cała dwudziestka piątka. Cieszę się, że jestem w tej drużynie i trener coraz częściej na mnie stawia. Takie chwile jak dziś są fenomenalne" - mówi Kuszczak.

Dziś i jutro piłkarze Manchesteru będą świętować. "Mamy tutaj w Moskwie przygotowane specjalne party na zakończenie sezonu, ale od piątku znów sto procent koncentracji, bo jadę na zgrupowanie kadry. Postaram się coś wnieść do reprezentacji. A potem powalczyć na mistrzostwach Europy o jak najlepszy wynik" - zapewnia polski bramkarz.

Przed Kuszczakiem po Puchar Europy sięgali: Zbigniew Boniek w barwach Juventusu Turyn w 1985 roku, Józef Młynarczyk z FC Porto (1987) oraz Jerzy Dudek z Liverpool FC (2005).

W kadrze Bayernu Monachium, triumfatora rozgrywek z 2001 roku, był Sławomir Wojciechowski, jednak nie wystąpił w żadnym meczu i nie ma go na liście zdobywców trofeum.