Portugalczycy mają autokar "napędzany wolą zwycięstwa", a dla Szwajcarów "końcowym przystankiem jest Wiedeń", gdzie 29 czerwca zostanie rozegrany mecz finałowy. Czescy piłkarze proszą "dajcie nam grać, dajcie nam wygrać i spełnić marzenie naszych rodaków", natomiast Turcy pytają się "czy ich pasja i gorliwość zmieszczą się do autobusu".

Niemcy podkreślają, że są "jednym narodem z jednym celem", a Chorwaci stawiają na fanów, bo "z nimi chcą wspiąć się na europejski szczyt" natomiast Austriacy na zespołowość: "tylko razem możemy wygrać".

Holendrzy będą jeździć autobusem z napisem "Jedna misja, jeden duch, razem jesteśmy pomarańczowi", a Włosi podkreślają, że "niebo jest coraz bardziej niebieskie". Francuscy piłkarze i kibice chcą "razem przeżywać i razem świętować", a Rumuni są "dumni ze swojego kraju i kochają go".

Grecy myślą o obronie tytułu, co podkreślają hasłem: "jedna drużyna, jedno marzenie", z kolei Szwedzi przyznają, że ich "drużyna już jest marzeniem". Kibice z Półwyspu Iberyjskiego zapewniają, że "cokolwiek się stanie to i tak zawsze Hiszpania", a Rosjanie są pewni, że "wszyscy chcą tego samego, a Rosja jest dumą swoich obywateli".

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej rozpoczną się 7 i potrwają do 29 czerwca w Austrii i Szwajcarii. Polska wystąpi w grupie B i swój pierwszy mecz rozegra 9 czerwca z Niemcami w Klagenfurcie.