Będzie rewolucja w składzie na mecz z Austrią
Szykuje się prawdziwa rewolucja w składzie Polski na mecz z Austrią. Leo Beenhakker głowi się, jak zaskoczyć naszych rywali. Na razie wpadł na sensacyjny pomysł - chce zrezygnować z Pawła Golańskiego, Jacka Krzynówka, a może nawet Wojciecha Łobodzińskiego!
- Beenhakker: Będziemy gotowi na sto procent
- Asystent Leo: Nie boimy się Austrii
- Lewandowski zagra nawet z nogą w gipsie
- Leo zdradza: Roger to pewniak
- Kuszczak mówi, że ma kontuzję przez trenera
- Żewłakow: Austriacy grają jak Anglicy
- Wiedeń już czeka na polskich kibiców
- Policjant posędziuje mecz Polska - Austria
- Już wszyscy kochamy Rogera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na Austrię Leo potrzebuje silnych i szybkich piłkarzy, którym niestraszna będzie bezpardonowa walka z austriackimi potężnymi rywalami. Dlatego w składzie Polski przeprowadzi wielką rewolucję.
Do taktyki Beenhakkera pasuje Mariusz Jop. Żeby zagrał Jop, Michał Żewłakow musiałby zostać przesunięty na lewą obronę. Tym samym wszystko wskazuje na to, że wygryzie ze składu Pawła Golańskiego.
W pomocy, ze względu na kontuzję, ale i to, że wygrał rywalizację, w miejscu Macieja Żurawskiego pojawi się Roger. Zagra w ofensywie, zaraz za napastnikiem. W ataku zagra Marek Saganowski, a Euzebiusz Smolarek będzie w meczu z Austrią skrzydłowym. A żeby był skrzydłowym, Beenhakker musi zrezygnować z kogoś z dwójki Krzynówek - Łobodziński. Szykuje się więc prawdziwa rewolucja - przewiduje "Gazeta Wyborcza".










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!