Asystent Leo: Nie boimy się Austrii
Asystenci Leo Beenhakkera już od kilku tygodni rozpracowują Austriaków. "Będą groźni, ale się ich nie boimy. Znamy ich atuty" - mówi Adam Nawałka. "Zdominowali Chorwatów pod względem fizycznym. Nie zasłużyli na porażkę" - dodaje Jan Urban.
- Beenhakker: Będziemy gotowi na sto procent
- Nieudacznik z Anglii ukradł nam zwycięstwo
- Faworyt? To oczywiste, że Polska!
- Będzie rewolucja w składzie na mecz z Austrią
- Wiedeń już czeka na polskich kibiców
- Policjant posędziuje mecz Polska - Austria
- Beenhakker: Zatańczmy z Austrią!
- Bąk: Teraz musimy coś strzelić
- Beenhakker podał skład na Austrię
- Kości będą trzeszczały
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Urban zauważa, że Austriacy są bardzo dobrze przygotowani do turnieju pod względem wytrzymałości. "Po przerwie, kiedy Chorwaci byli bardziej zmęczeni, nie było widać już różnicy w szybkości. Natomiast pod względem fizycznym gospodarze turnieju zdominowali ich i nie zasłużyli na porażkę. Remis byłby dużo bardziej sprawiedliwym rezultatem" - mówi.
Finezji co prawda w grze Austrii nie ma, ale jest za to ostra gra, pressing i bardzo dobrze wykonywane stałe fragmenty gry. "Sądzę, że przeciwko nam rozpoczną składem z drugiej połowy meczu z Chorwacją. Hickersberger często dobiera też zawodników pod kątem stylu przeciwników, albo w czasie spotkania zmienia swoje ustawienie" - kończy Urban.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!