Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Roger nie boi się meczu z Austrią

2008-06-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Nigdy się nie bałem przed meczami. Niezależnie od stawki czy rywala" - mówi Roger Guerreiro, który dziś od pierwszej minuty pojawi się na boisku w meczu z Austrią. Legionista już nie może doczekać się wieczornego spotkania. Nie czuje żadnej presji. Cieszy się, że będzie mógł pomóc polskiej reprezentacji. "Drużyna i kibice są ze mną" - cieszy się Roger.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Roger był najlepszym polskim piłkarzem podczas meczu z Niemcami i sprawiedliwie wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie na spotkanie z Austrią, co zresztą potwierdził Leo Beenhakker.

Piłkarz pochodzący z Brazylii już nie może doczekać się pierwszego gwizdka sędziego. Nie czuje żadnego strachu, cieszy się na samą myśl, że wyjdzie na boisko. "Jestem w dobrej dyspozycji. I fizycznej, i psychicznej. Drużyna przyjęła mnie znakomicie, zostałem Jasiem Rogerskim, a kibice też są ze mną" - cieszy się zawodnik warszawskiej Legii.

Rogerowi kibicują teraz zresztą nie tylko polscy kibice. Także Brazylia ściska kciuki za biało-czerwonych. A wszystko oczywiście dzięki występom w reprezentacji piłkarza pochodzącego z Sao Paolo. "W Brazylii mecz był transmitowany w ogólnodostępnym kanale. Oglądała mnie więc rodzina, przyjaciele, znajomi. W Brazylii nie kibicują tylko mi, ale całej reprezentacji. Można powiedzieć, że w Sao Paulo i okolicach jest teraz taki mały kawałek Polski" - cieszy się Roger w "Super Expressie".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«