Boniek: Brak Żurawskiego to nie osłabienie
"Brak Żurawskiego to żadne osłabienie. Gdyby Maciej był gotowy na sto procent, można by mówić o sporym osłabieniu. Ale grał z kontuzją, co było nieporozumieniem" - mówi o absencji kapitana naszej kadry Zbigniew Boniek. "Zibi" nie przejmuje się porażką z Niemcami. "Z Niemcami przegrywamy, przegrywaliśmy i będziemy przegrywać" - podsumowuje.
- Tomaszewski: Było nieźle, ale trzeba zmian
- Kapitan Austrii: Faworytem są Polacy
- Bukmacherzy wierzą w naszą reprezentację
- Boniek: Zawiedli nas nasi liderzy
- Boniek: Niemcy nie mają prawa nas pouczać
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Boniek jeszcze raz podsumował mecz z Niemcami. "Miałem wrażenie, że jesteśmy jak bokser, który wychodzi na walkę z Tysonem. Uderza lewym prostym i ucieka, a potem cieszy się, że nie skończyło się nokautem" - mówi.
Co trzeba zrobić, by wygrać z Austrią? "Trzeźwo spojrzeć na sytuację. Wy, dziennikarze, po meczach z Koreą czy Niemcami podczas poprzednich mundiali wypytywaliście trenerów, dlaczego zrobił tak, a nie inaczej. A tutaj? Konferencje przypominają kazania. Siedzicie cicho, a Leo was edukuje. Chociażby wtedy, gdy podaje statystyki po meczu z Niemcami, które mówią, że dwaj zawodnicy (Bąk i Żewłakow - przyp. red.) mieli 87 proc. celnych podań i byli najczęściej przy piłce. Co to znaczy? Tyle mniej więcej, że zagrożenia z tego dla przeciwnika nie było żadnego" - mówi "Zibi".










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!