To on nas oszukał!
Czemu UEFA zabiera takich sędziów na najważniejszy turniej piłkarski w Europie?! Przecież arbiter Howard Webb to kompletny nieudacznik. W 93. minucie angielski policjant podyktował rzut karny dla Austriaków i tylko zremisowaliśmy 1:1.
- Nieudacznik z Anglii ukradł nam zwycięstwo
- Kibice grożą śmiercią, sędzia dostanie ochronę?
- Policjant posędziuje mecz Polska - Austria
- Beenhakker podał skład na Austrię
- Chorwacja już w ćwierćfinale, nam potrzeba cudu
- Beenhakker: Nie było karnego!
- "Czujemy się, jakby nas okradli w biały dzień"
- Za to sędzia ukarał nas rzutem karnym
- Prezydent chwali Rogera i Boruca
- "Sędzia oszust, niech wraca do Anglii!"
- Bukmacherzy wierzą w naszą reprezentację
- Polska policja śledzi szydzących z Webba
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W końcówce nasi rywale mieli rzut rożny. Mariusz Lewandowski przepychał się z Sebastianem Prodlem w polu karnym, tak jak przez większą część meczu. I co zrobił arbiter? Podyktował "jedenastkę". Co ciekawe, za Lewandowskim i Prodlem miał miejsce jeszcze jeden pojedynek. Roman Kienast brutalnie odpychał Jacka Bąka. Jeżeli Webb chciał podyktować faul, to właśnie na naszym kapitanie!
Howard Webb jest z zawodu policjantem. Sędziuje od 1989 roku, a na arenie międzynarodowej od 2005 roku. Brytyjska prasa spekulowała nawet, że Webb mógłby prowadzić finał mistrzostw Europy, jeżeli sprawiłby się w meczu Austria - Polska.
Ale po tym co pokazał, chyba nikt nie wątpi, że w najlepszym przypadku powinien zostać wyznaczony do sędziowania meczów trampkarzy. Po prostu Anglik nie nadaje się do niczego innego.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!