Beenhakker: Nie było karnego!
Leo Beenhakker był zszokowany decyzją sędziego Howarda Webba, który podyktował Austriakom rzut karny i tylko zremisowaliśmy 1:1. "Stałem niedaleko i z całą pewnością mogę powiedzieć, że karnego nie było!" - powiedział po meczu selekcjoner Leo Beenhakker.
- To on nas oszukał!
- Za to sędzia ukarał nas rzutem karnym
- Boniek: Sędzia rozmyślnie dał rywalom prezent
- Boruc najlepszym piłkarzem na Euro
- "Pozycja Beenhakkera jest niezagrożona"
- Dramat w Wiedniu, polscy kibice są w szoku
- "Czujemy się, jakby nas okradli w biały dzień"
- Leo: Zrobimy wszystko, by wygrać z Chorwacją
-
Jesteśmy z Wami!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
p
Wideo: Zobacz, co powiedział Leo Beenhakker po meczu z Austrią
"Niestety, tak się czasem zdarza. Przede wszystkim sędzia nie powinien powtarzać rzutu wolnego. A ten karny... Przecież w każdym meczu zdarza się wiele takich sytuacji i jakoś sędziowie nie gwiżdżą" - oburzał się Beenhakker na antenie Polsatu Sport.
Po końcowym gwizdku Holender wbiegł na boisko i zaczął się wykłócać z Webbem. "Od 40 lat jestem trenerem. Nigdy nie byłem karany za kłótnie z sędzią. Zresztą nigdy nie miałem do czynienia z taką sytuacją jak w meczu z Austrią, ale teraz nie wytrzymałem" - dodał Don Leo.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!