Żewłakow: Wierzymy, że cud jest możliwy
"Odrzućmy myślenie, że Chorwaci zagrają z nami w rezerwowym składzie" - przekonuje piłkarz reprezentacji Polski Michał Żewłakow przed dzisiejszym meczem. "Zawodnicy, którzy dotychczas nie grali, będą chcieli pokazać, że są godnymi następcami i zwrócić na siebie uwagę selekcjonera, żeby to właśnie na nich postawił w kolejnych spotkaniach" - dodaje.
- Trenowali nawet kontuzjowani kadrowicze
- Leo: Zrobimy wszystko, by wygrać z Chorwacją
- Mogliby pomóc Polsce, bo nie lubią Niemców
- "Pozycja Beenhakkera jest niezagrożona"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W moim odczuciu zespół Chorwacji tworzy 23 bardzo równorzędnych piłkarzy" - powiedział Żewłakow na niedzielnej konferencji prasowej w Klagenfurcie. Obrońca Olympiakosu Pirus ma nadzieję, że polski zespół zagra lepiej zwłaszcza w początkowych minutach meczu z Chorwacją. "Jesteśmy bogatsi o wiedzę z poprzednich spotkań i wiemy, czego nie należy robić, aby tak fatalnie nie zaczynać. Mam nadzieję, iż wnioski zostały odpowiednio wyciągnięte i w końcu mecz wyjdzie nam jak należy" - stwierdził.
Żewłakow zdaje sobie sprawę, że wywalczenie awansu do ćwierćfinału będzie ciężkim zadaniem. W lepszej sytuacji od nas są chociażby Austriacy. "Wszystko jest w ich rękach, a my jesteśmy zależni od nich, licząc, iż pokonają Niemców, lecz niżej niż my Chorwatów. To bardzo trudna kombinacja" - przyznał.
Reprezentanci Polski zrezygnowali z niedzielnego, oficjalnego godzinnego treningu w Klagenfurcie. Zamiast tego, ćwiczyli kilkadziesiąt minut dłużej w godzinach przedpołudniowych w Bad Waltersdorf. "Znamy już ten stadion, a poza tym wcześniejsze zajęcia dają nam więcej czasu na odpoczynek. Chodziło także o przeprowadzenie dłuższego treningu. Poważnie podchodzimy do swych zadań i wierzymy, że cud jest możliwy" - powiedział Żewłakow.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!