Dziennik.plPiłka nożna

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Boruc: Jestem wkur...

2008-06-17 | Ostatnia aktualizacja: 18:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Bramkarz naszej reprezentacji nigdy nie owija w bawełnę. Tak jest i tym razem. "Jestem wkur... - w tak dosadnych słowach występ biało-czerwonych na Euro 2008 podsumował Artur Boruc. Zawodnik Celtiku Glasgow był zdecydowanie najlepszy spośród podopiecznych trenera Leo Beenhakkera. Zawiedli jego koledzy.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W turnieju mistrzowskim Boruc przepuścił cztery bramki, ale jednoznacznie został uznany przez fachowców najlepszym polskim piłkarzem. "Absolutnie nie czuję się żadnym bohaterem" - powiedział nasz bramkarz.

"Piłka nożna to gra zespołowa i jesteśmy rozliczani jako drużyna. Dlatego nie mogę być szczęśliwy ze swojej postawy. Liczyłem na dużo więcej niż trzy mecze w grupie" - powiedział Boruc.

Boruc był rozczarowany grą polskiej drużyny, ale znalazł też pozytywy. "Prezentujemy się lepiej niż dwa lata temu w mistrzostwach świata w Niemczech. Potrafimy wymienić kilka podań, lepiej wyglądamy w ataku pozycyjnym, lecz za to nieprzyznawane są punkty. Odpadliśmy szybko z Euro, i to jest problemem" - stwierdził polski bramkarz.

W trakcie Euro Boruc był nie tylko najlepszym graczem w reprezentacji Beenhakkera. Zapewne był również najszczęśliwszym, bowiem w ubiegłym tygodniu na świat przyszedł jego syn.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«