Zaskakujący następca Leo
Nie Dariusz Dziekanowski, a Jan Urban ma przejąć kadrę naszych piłkarzy po Leo Beenhakkerze. Na początku lipca Holender spotka się z zarządem PZPN, przed którym będzie się tłumaczył z klapy na Euro. Wskaże też swojego następcę, którego będzie przygotowywał do samodzielnej pracy z reprezentacją. Wszystko wskazuje na to, że będzie obecny trener warszawskiej Legii.
- Doniosła policji na asystenta Beenhakkera
- Listkiewicz: Dziekanowski zastąpi Beenhakkera
- Beenhakker: Nie odejdę, jeszcze nie skończyłem
- Sztab Leo się rozpada
- Polscy piłkarze lepsi od Greków i Francuzów
- Kto zastąpi Leo, Michniewicz czy Ulatowski?
- Szykują zamach na Beenhakkera!
- Ultimatum dla Leo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W piłkarskim środowisku coraz głośniej mówi się o tym, że Holender do pracy z kadrą ćwiczy już Jana Urbana. Leo kilka razy zapraszał trenera warszawskiej Legii na zgrupowania kadry. Włączył go też do sztabu szkoleniowego na Euro. Niektórzy żartują, że Holender tak bardzo polubił Urbana, bo może z nim... pograć w golfa, za którym obaj panowie przepadają - pisze "Super Express".
Dariusz Dziekanowski kiedyś był nawet szykowany na przyszłego selekcjonera, ale jego notowania wyraźnie poszły w dół. W roli selekcjonera "Dziekana" nie widzą bowiem członkowie Wydziału Szkolenia.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!