"Oby to nie był gol samobójczy"
Wprowadzenie kuratora do PZPN było sporym zaskoczeniem dla byłego trenera reprezentacji Polski, a obecnie senatora Antoniego Piechniczka. Wyraził jednak nadzieję, że wprowadzenie kuratora nie zaszkodzi przygotowaniom do Euro 2012. "Gdyby tak miało być, byłby to samobójczy gol strony rządowej" - dodał.
- Takiego samobója jeszcze nie widzieliście!
- Euro 2012 nie jest zagrożone
- "PZPN wielokrotnie naruszał prawo"
- Zobacz, kim jest kurator PZPN
- Odwołanie zarządu PZPN niezgodne z prawem?
- Kurator w związku, bo prezesem ma być Boniek?
- FIFA i UEFA nie uznały kuratora w PZPN
- Kurator w Polskim Związku Piłki Nożnej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piechniczek przyznał, że nie spodziewał się takiej decyzji. "Trudno wyrokować, co będzie dalej. Gramy przecież +za chwilę+ arcyważne mecze eliminacji mistrzostw świata, za miesiąc miał się odbyć zjazd wyborczy związku. Dziś wiemy, że w planowanym terminie go nie będzie. Słyszy się głosy, że potrzeba nowych ludzi, ale ... gdzie oni są?" - powiedział były selekcjoner kadry.
>>>Przeczytaj o kuratorze w PZPN
Senator wyraził nadzieję, że wprowadzenie kuratora nie zaszkodzi przygotowaniom do Euro 2012. "Gdyby tak miało być, byłby to samobójczy gol strony rządowej. Sądzę jednak, że zarówno minister Mirosław Drzewiecki jak i premier Donald Tusk wiedzą co robią. Przecież kontaktowali się z szefem UEFA Michelem Platinim" - dodał Piechniczek, członek zawieszonego zarządu PZPN.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!