Co zyskamy i stracimy, gdy zawiesi nas FIFA
Trybunał Arbitrażowy wprowadził do PZPN kuratora, którego nie uznały UEFA i FIFA. Międzynarodowe organizacje futbolu grożą, że wyrzucą nas z mistrzostw świata, odbiorą nam Euro 2012 i nie pozwolą polskim drużynom grać w pucharach. Co możemy zyskać i co stracić, jeśli kurator zostanie w związku? A może powinniśmy naciskać, aby Robert Zawłocki został odwołany?
- Szef FIFA wiedział o kuratorze w PZPN
- Nic nie wymyślili. FIFA wciąż nam grozi
- Zawłocki: Nie będzie zjazdu PZPN
- Rząd nie może ulec groźbom FIFA
- FIFA straszy Polskę, ale nic nie zrobi
- Naprawić piłkę, konsekwencje nieważne
- "Jestem ofiarą korupcji, a nie uczestnikiem"
- Engel: Wierzę, że mecze się odbędą
- PZPN sam podyktował list w swojej obronie
- Blatter stawia ultimatum
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Tomaszewski: To bezczelny szantaż FIFA
Co zyskamy, jeśli kurator zostanie w PZPN mimo gróźb FIFA:
1. Ludzie, którzy od lat grzeją ciepłe posadki, podczas gdy polska piłka leci w dół na łeb na szyję, zostaną odsunięci od władzy. Przyjdzie nowe - najprawdopodobniej lepsze.
2. Związkiem będą rządzić fachowcy-menedżerowie, nie zmurszali działacze, którzy nie mają ku temu żadnych kwalifikacji.
3. Skończy się korupcja - ustawianie meczów, kupowanie sędziów.
4. Poprawi się atmosfera wokół polskiej piłki - ludzie uwierzą, że będzie to coś nowego, czystego, nieuwikłanego w układziki. Na stadiony zaczną przychodzić fani, którzy do tej pory
brzydzili się układami w naszym futbolu.
>>>FIFA: Pożegnacie się z mistrzami świata
Co stracimy przez wprowadzenie do PZPN kuratora:
1. Polska straci możliwość występów na arenie międzynarodowej - zarówno reprezentacja, jak i drużyny klubowe.
2. Nie zorganizujemy Euro 2012 - nasze stadiony nadal będą zacofane, a drogi nieprzejezdne.
3. Staniemy się piłkarskim trzecim światem, w którym czas się zatrzyma.
4. Z polskiej ligi uciekną za granicę wszyscy piłkarze, którzy znajdą za Zachodzie zatrudnienie.
Minister Drzewiecki i Trybunał Arbitrażowy mają ciężki orzech do zgryzienia...










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!