Dziennik.plPiłka nożna

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Reprezentanta Polski zaatakowali kibole Lecha

2008-10-02 | Ostatnia aktualizacja: 18:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdyby nie szybka interwencja ochrony, Jacek Bąk mógłby zostać zbity na kwaśne jabłko. W hotelu, gdzie zamieszkali przed dzisiejszym meczem piłkarze Austrii Wiedeń, Bąka dorwali pseudokibice Lecha. "Nie lubimy cię tu" - rzucił jeden z osiłków w kierunku byłego reprezentanta Polski. Potem kilku chuliganów zaciągnęło Bąka na zaplecze.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Bąk nie zamierza przepraszać

Przed pobiciem uratowali Bąka ochroniarze, którzy pobiegli na zaplecze za napastnikami. To dzięki nim piłkarz wyszedł z opresji bez szwanku.

Nic nie wskazywało na to, że może dojść do skandalu. Bąk spokojnie siedział sobie w holu. Nagle podszedł do niego barczysty mężczyzna w skórzanej kurtce i powiedział: "Nie lubimy cię tu". Były kapitan reprezentacji odparował: "Nie musicie mnie lubić. Przyjechałem tu zagrać mecz, a nie zyskiwać waszą sympatię" - pisze "Przegląd Sportowy".

Chuligani zaciągnęli Bąka na zaplecze, na szczęście uratowali go ochroniarze. Czym piłkarz Austrii podpadł poznaniakom?

Wszystko przez pierwszy mecz Austrii z Lechem - w Wiedniu Bąkowi puściły nerwy. Były reprezentant Polski najpierw brutalnym atakiem wyprostowanymi nogami powalił na murawę rozpędzonego Roberta Lewandowskiego, a po chwili odepchnął szukającego "sprawiedliwości" Tomasza Bandrowskiego. Byłemu graczowi Lecha upiekło się jednak i za to, że uderzył rywala w twarz. Zobaczył tylko żółtą kartkę.

>>>Zobacz, jak Bąk uderzył piłkarza Lecha w twarz

mch
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«