Brożek: Zapytajcie Leo, dlaczego nie podał mi ręki
Kiedy Paweł Brożek schodził z boiska w meczu Polski ze Słowacją, Leo Beenhakker odwrócił się do niego plecami i nie podał mu ręki w ramach podziękowań za walkę. Gdy z placu gry schodzili Roger i Rafał Murawski, Holender ochoczo uścisnął im dłonie. "Wyszło troszeczkę nie bardzo" - przyznaje napastnik "Białej Gwiazdy".
- Polska zagra ze Szkocją lub Walią
- Pół Europy przyjedzie oglądać Brożka
- Żal, wściekłość i rozpacz w polskiej ekipie
- Kolejny konflikt w kadrze. Leo kontra Brożek
- Tottenham zainteresowany Brożkiem
- Brożek o włos od złamania... palca
- Prawie 4 mln euro - tyle dają za Brożka
- PZPN ma pretekst do zwolnienia Beenhakkera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Kolejny konflikt: Leo kontra Brożek
Brożek nie chce jednak wdawać się w konflikt z Beenhakkerem i woli nie zaogniać sytuacji. "Nie dowartościowuje mnie to, czy ktoś poda mi rękę" - mówi zdawkowo napastnik Wisły.
Trzeba jednak otwarcie powiedzieć, że Brożkowi zrobiło się przykro, gdy w Bratysławie został zlekceważony przez trenera. "Wyszło troszeczkę nie za bardzo, bo z tego, co wiem, trener podał rękę Murawskiemu i Rogerowi. Powiem tak: najlepiej zapytać trenera, dlaczego tak się stało" - kończy zawodnik.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!