PZPN ma pretekst do zwolnienia Beenhakkera
Leo Beenhakker ma swoje zdanie na temat korupcji w polskiej piłce. "Jedynym rozwiązaniem jest całkowite wyczyszczenie domu do piwnic. W zasadzie nie tylko wyczyścić, ale zburzyć i zacząć od początku. Zburzyć! Wygonić! Tu trzeba rewolucji" - ostro ocenił sytuację Holender. Działacze PZPN są oburzeni słowami Beenhakkera. "On kala własne gniazdo" - mówią i grożą, że go zwolnią.
- Polska zagra ze Szkocją lub Walią
- Kolejny konflikt w kadrze. Leo kontra Brożek
- Brożek: Zapytajcie Leo, dlaczego nie podał mi ręki
- Dudka: Swoje już odpokutowałem
- Beenhakker: Spotkam się z nowym prezesem
- Beenhakker powoła przebojowego Janotę
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Beenhakker ma konflikt z Brożkiem
Takie słowa o PZPN Beenhakker wypowiedział w programie TVP 1 "Rodzina PZPN".
Wypowiedź selekcjonera od razu przyciągnęła uwagę szefów PZPN. Nie kryją oni oburzenia, że zatrudniony przez związek selekcjoner kala własne gniazdo. "To skandal" - mówią.
Na Beenhakkera już poskarżyli się szkoleniowcy ze szkoły działającej przy PZPN. Denerwuje ich, że Beenhakker podważa kompetencje wykładowców i ich zasługi w edukowaniu polskich szkoleniowców.Podobne pisma mają wkrótce złożyć Wydział Szkolenia i Stowarzyszenie Trenerów.
To może być pretekst do zwolnienia selekcjonera.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!