Zatrzymanie Wójcika nie ma związku z wyborami
Edward Zalewski z wrocławskiej prokuratury utrzymuje, że zatrzymanie byłego trenera Janusza Wójcika nie miało nic wspólnego ze zbliżającymi się wyborami na prezesa PZPN. "Nie znamy terminów związkowych zjazdów. Po prostu robimy swoje. Pani prokurator, która prowadzi sprawę, nigdy nie widziała nawet meczu piłki nożnej" - tłumaczy Zalewski.
- Boniek: Nie jestem "umoczony" w korupcję!
- Znowu korupcja i sędzia Gilewski
- "Pozbyć się ludzi z szemraną przeszłością"
- CBA: Policja ukradła nam sprawę Wójcika
- "Wybory w PZPN nie powinny się odbyć"
- Trener Janusz W. nie trafi za kraty
- "Janusz W. może mataczyć w śledztwie"
- Janusz W. gościem honorowym Legii
- Jakubiak: Jestem skołowana i zszokowana
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Wójcik zeznaje we wrocławskiej prokuraturze
Mówi się, że termin zatrzymania Janusza Wójcika nie był przypadkowy. Wszak za trochę ponad tydzień - 30 października - miało dojść do wyborów nowego prezesa PZPN. Czy więc była to akcja polityczna?
"Jesteśmy prokuratorami apolitycznymi" - od razu zaprzecza Edward Zalewski z wrocławskiej prokuratury. "To nie ma żadnego znaczenia, na kiedy PZPN zaplanował wybory. Kiedy my zaczęliśmy planować ten wątek, był czerwiec. Robimy po prostu swoje. Pani prokurator, która zajmuje się sprawą korupcji, nie wie o żadnym zjeździe PZPN i nigdy nie widziała nawet meczu piłki nożnej" - tłumaczy.
>>>Niech umoczeni sami się zgłaszają
Zalewski mówi, że Wójcika zatrzymano wtedy, kiedy zebrano niezbędny materiał dowodowy. "Kiedy mamy dowody, robimy odpowiednie kroki. Czy mieliśmy zatrzymywać trenera lub postawić zarzuty Zdzisławowi K. w listopadzie? Wtedy zaraz pojawiłyby się głosy, że wiedzieliśmy, ale ukryliśmy tę wiedzę po to, by Zdzisław K. został prezesem. Mamy materiał dowodowy, wiedzieliśmy, że jest wystarczający i przedstawiliśmy zarzuty" - wyjaśnia Zalewski.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!