Dziennik.plPiłka nożna

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -5°C

Kręcina nie chce być Zdzisławem K.

2008-10-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeszcze wczoraj rano był Zdzisławem Kręciną, później został Zdzisławem K. Kandydat na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej nie chce, by jego nazwisko zmieniano na inicjał. W oświadczeniu skierowanym do mediów napisał, że wyraża zgodę na publikowanie swojego wizerunku i danych osobowych.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kręcina napisał: "W związku z prowadzonym przez Prokuraturę Krajową Biuro do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Wydział XI Zamiejscowy we Wrocławiu sprawy karnej, w której występuję w charakterze podejrzanego, na podstawie przepisów art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe, wyrażam zgodę na publikowanie moich danych osobowych i wizerunku".

Innymi słowy oznacza to, że kandydat na prezesa PZPN zgadza się, by media podawały jego prawdziwe nazwisko, które i tak wszyscy znają. Również twarz Kręciny na zdjęciach nie musi być zasłaniana.

>>>Choć ma zarzuty, kandyduje na szefa PZPN

Zarzuty wobec Kręciny dotyczą przekazania około 350 tysięcy złotych zajętych przez komornika na poczet klubu Widzew Łódź, za co grozi do pięciu lat więzienia. Prokuratura zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych i dozór policyjny.

Kręcina jednak nie przyznał się do winy i mimo zarzutów podtrzymywał decyzję o starcie w wyborach na prezesa PZPN.

mda
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane