To Pitera napuściła fiskusa na PZPN?
To posłanka PO przekazała do wydziału kontroli skarbowej część dokumentów, które tak pogrążyły PZPN, że Urząd Skarbowy chce zablokować związkowe konta. "Nie jest tajemnicą, że dostałam dokumenty dotyczące PZPN od Jana Tomaszewskiego. Nie byłam w stanie ich ocenić, moim obowiązkiem było je przekazać do kontroli" - tłumaczyła Pitera w radiu TOK.fm.
- Walka z korupcją to cel numer jeden
- Boniek i Lato stają naprzeciw siebie
- Tusk gani: Służbowe auto to nie taksówka
- Kibice chcą Bońka na szefa PZPN
- Lewica i PiS wspólnie bronią PZPN
- Boniek: PZPN nie odda pieniędzy skarbówce
- "Janusz W. może mataczyć w śledztwie"
- PZPN może zarobić na konflikcie z fiskusem
- Tak się odnawia PZPN
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pitera przekazała dokumenty dotyczące PZPN do kontroli skarbowej w jednym z miast. Ale posłanka, która w rządzie pełni funkcję pełnomocnika do spraw walki z korupcją zarzeka się, że nie
inspirowała fiskusa do ataku na związek.
"Nie byłam w stanie ocenić zawartości dokumentów, a że nie byłam w stanie ich ocenić, moim obowiązkiem jako funkcjonariusza publicznego było przekazanie ich do kontroli
skarbowej" - tłumaczyła posłanka dodając, że nie chciała się mścić za nieudaną próbę prowadzenia do PZPN kuratora.
W poniedziałek Urząd Skarbowy ma zablokować konta PZPN w związku z ogromnymi zaległościami podatkowymi. PZPN zalega fiskusowi niemal 19 mln złotych. Mimo tych problemów wybory nowego prezesa
mają się odbyć bez zmian - 30 października.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!