Boniek: Jestem lojalny wobec Laty
Zbigniew Boniek po raz kolejny podkreśla, że nie ma żadnego konfliktu między nim, a nowym prezesem PZPN Grzegorzem Latą. I zapewnia, że nie przyjmie od UEFA żadnej propozycji pracy przy Euro 2012 bez porozumienia z polskimi władzami piłkarskimi. "Pod prąd nie lubię chodzić. Jestem człowiekiem lojalnym" - podkreśla.
- Nie ma polskiej piłki bez Listkiewicza
- Przez dwadzieścia sześć dni Lato nic nie zrobił
- Losowanie Euro 2012 w Teatrze Wielkim
- "Nieudacznik Lato, tchórz Drzewiecki"
- Boniek w wyścigu kłusaków!
- "Łatwiej wygrać w totka, niż mnie umoczyć"
- UEFA nic nie obiecała Listkiewiczowi
- Członek zarządu PZPN: Żadnych zmian nie będzie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli Boniek miałby sprawować funkcję pełnomocnika z ramienia UEFA podczas przygotowań do Euro 2012, to o zgodę zapytałby Latę. "Absolutnie bez wiedzy Grzesia Laty bym tego nie zrobił" - zapewnia.
"Euro 2012 to najważniejsza impreza w Polsce. Oczy nie tylko Europy, ale całego świata będą na nas zwrócone. Powinniśmy zrobić wszystko, by wykorzystać tę niepowtarzalną okazję wypromowania się. A nie zastanawiać się, czy Boniek wygryzie Listkiewicza, a Listkiewicz - Latę. Nie chcę mieć z tą wojną podjazdową do czynienia. Jestem Polakiem i zależy mi bardzo, by Euro 2012 się udało. Z moim udziałem czy beze mnie" - wyjaśnia swoje stanowisko "Zibi".
Boniek podkreśla, że tylko współpraca i zgoda mogą przynieść wymierne efekty. "Ja z nikim nie zamierzam walczyć" - podkreśla.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!