Dziennik.plPiłka nożna

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Przez dwadzieścia sześć dni Lato nic nie zrobił

2008-11-26 | Ostatnia aktualizacja: 19:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Grzegorz Lato dopiero co zaczął swoje rządy, a już denerwuje nawet tych, którzy na niego głosowali. Dość nowego prezesa ma sam szef jego komitetu wyborczego, Kazimierz Greń. "Oczekuję, że prezes PZPN wreszcie zacznie realizować swój program wyborczy, bo przez dwadzieścia sześć dni jego rządów nie wydarzyło się nic" - wytyka Greń.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Lato skontrolował Ukraińców

Greń jest zły, bo zawierzył słowom Laty i ufał, że nowy prezes od razu zacznie reformy. "Oczekuję od nowego prezesa działania. Na dzisiejszym posiedzeniu zarządu wręczyłem mu kopię jego deklaracji - na wypadek gdyby zapomniał" - denerwuje się członek zarządu PZPN.

"Nie da się mnie kupić. Nie interesują mnie stanowiska czy dryfowanie. Zegar zaczął tykać. Jeśli nic się nie zmieni, ja też stanę po drugiej stronie barykady" - oświadczył niespodziewanie. Greń jeszcze trochę poczeka na działania Laty, ale jeśli nadal w PZPN nic się nie będzie działo, po prostu zrezygnuje z pełnionej funkcji.

Czego oczekiwał Greń i czego Lato nie zrobił mimo miesiąca urzędowania? "Na początku kadencji miało być otwarte profesjonalne biuro prasowe, biuro prawne, miał być powołany rzecznik" - wylicza działacz. Nic z tego nie zostało zrealizowane. "Dlatego powiedziałem: panie prezesie, niech pan nie zapomina o ludziach, którzy panu zaufali" - podsumowuje wściekły Greń.

>>>Pierwszy autograf Laty

mch
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«