Holendrzy: Leo kłamie, wszystko jest nagrane
W czwartek holenderskie media podały informacje, że Leo Beenhakker rozważa rezygnację z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. W rozmowie z dziennikiem.pl trener wszystkiemu zaprzeczył. Twierdzi, że ktoś przekręcił jego słowa i stąd to zamieszanie. Ale czy na pewno? "O pomyłce nie ma mowy. Mamy to wszystko nagrane" - mówi dziennikarz RTV Rijnmond.
- Beenhakker: Lato jest OK. Nie zrezygnuję
- Leo nie chce już być trenerem Polaków?
- Lato: Nikogo nie śledzę
- Chcą współpracy z Beenhakkerem?
- Beenhakker: Nie myślę o dymisji
- Tomaszewski: Mogą pocałować Leo w d...
- Już wiadomo, kto zastąpi Beenhakkera
- Leo domaga się przeprosin i odszkodowania
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykańska stacja ESPN i holenderska RTV Rijnmond podała, że Leo żalił się na PZPN, twierdził, że związek uprzykrza mu życie a on ma już 66 lat i nie ma zamiaru ciągle się denerwować. Dlatego może odejść. Beenhakker zaprzecza i mówi, że nigdy czegoś takiego nie powiedział.
>>>Beenhakker: Lato jest OK. Nie
zrezygnuję
Jednak jeden z pracowników holenderskiej telewizji potwierdził, że słowa, które zaniepokoiły wczoraj cały nasz kraj, padły z ust selekcjonera biało-czerwonych.
"Pan Beenhakker mówił to w środę przed kamerami i mikrofonami. Mamy to wszystko nagrane" - mówi chcący pozostać anonimowy dziennikarz RTV Rijnmond.
>>>Beenhakker: Nie myślę o dymisji
"Polska" przypomina, że Beenhakker nie po raz pierwszy wypiera się swoich słów. Wcześniej wyparł się słów krytyki wobec PZPN-u, jakie wypowiedział w wyemitowanym przez TVP wywiadzie. Zaprzeczył także, jakoby w wywiadzie z niemieckim "Sport Bildem" powiedział, że Polacy powinni być wdzięczni Niemcom za to, że runął mur berliński. Tak jak i teraz twierdził, że jego wypowiedzi zostały źle przetłumaczone.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!