Teściowa Boruca: Życzę mu jak najlepiej
"Nie chcę urazić zięcia,ale muszę wyrazić mój ból po tym, jak Artur zostawił żonę i dziecko" - mówi Barbara Modrzewska, teściowa piłkarza. Trudno się jej pogodzić z ostatnimi wydarzeniami, ale zapewnia, że zięciowi życzy jak najlepiej. A w wychowaniu wnuka sama pomoże córce.
- "Boruc zrujnował życie mojej córce"
- Dziewczyna Boruca ma dziecko z gangsterem
- Tomaszewski: Boruc musi wypić za błędy
- Katastrofalny błąd Boruca. Zobacz wideo
- Boruc: Jestem idiotą i mam głupią pracę
- Boruc leczy kontuzję piwem i cygarem
- Artur Boruc - między bramką a kieliszkiem
- Brytyjskie media pastwią się nad Borucem
- Ktoś grozi Borucowi śmiercią
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Babcia Aleksa mówi o wielkiej radości, jaka płynie z posiadania wnuka. Radości, która nie jest do końca pełna.
Teściowa Boruca nie kryje jednak goryczy z powodu rozpadu rodziny swej córki, której miejsce zajęła Sara Mannei.
>>>Dziewczyna Boruca śpiewała w "Idolu"
Nowa dziewczyna bramkarza Celtiku na dobre rozgościła się w jego życiu. Żona Boruca nie wróciła do ich domu w Glasgow. Pani Katarzyna wraz z malutkim Aleksem mieszka teraz w Polsce, Artur zaś w Szkocji z nową partnerką.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!