Boruc kontra Załuska
To będzie bratobójcza walka. Artur Boruc i Łukasz Załuska znają się od kilku lat, od tego czasu przyjaźnią, spotykają na gruncie prywatnym. W sobotę znowu staną na przeciwko siebie. Po raz przedostatni, gdyż ich drużyny w tym sezonie czeka jeszcze tylko jeden mecz przeciwko sobie. A później przyjdzie im rywalizować o miejsce w bramce Celtiku.
- Leo: Wybiorę bramkarza po Nowym Roku
- Legendarny klub z Anglii sięga po Boruca
- Za tego gola Boruc pójdzie w odstawkę!
- Załuska: Boruc mi pomógł, to mój kumpel
- Załuska: Wiedziałem, że zagram w Celticu
- Kolejny polski bramkarz w lidze szkockiej
- Leo: Załuska wygryzie Boruca? Nie martwi mnie to
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Walka o miejsce czeka ich nie tylko w klubie. Wszystko wskazuje na to, że z tym samym muszą liczyć się w reprezentacji Polski, bo o powołania na najbliższe spotkania raczej nie muszą się obawiać. Między innymi z tego powodu do Glasgow wybrał się trener bramkarzy biało-czerwonych Andrzej Dawidziuk, który w sobotę zasiądzie na trybunach stadionu Celticu - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
>>>Załuska: Wiedziałem, że zagram w Celtiku
Z kolei Załuska powinien być podwójnie zmotywowany. Raz, że jego zespół walczy o miejsce gwarantujące udział w Pucharze UEFA, a dwa, udowodnienie Gordonowi Strachanowi, że zrobił słusznie decydując się na sprowadzenie go do swojej drużyny.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!