Dziennik.plPiłka nożna

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Syn Engela ustawiał mecze?

2009-01-10 | Ostatnia aktualizacja: 19:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jerzy E. junior, syn świeżo upieczonego dyrektora sportowego PZPN i byłego selekcjonera Jerzego Engela, nie jest żadną ofiarą pomówień, tylko oszustem. Tak wynika z akt wrocławskiej prokuratury. Jego najbliższym współpracownikiem w korupcyjnym procederze był Andrzej B. – człowiek, który ustawiał mecze na taką skalę, że w środowisku piłkarskim zaczęto go nazywać "Młody Fryzjer".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Syn Jerzego Engela działał z Andrzejem B. nie tylko przy okazji ustawiania meczów kielczan. B. przyznał, że współpracował z juniorem także przy okazji korumpowania sędziów przez Jagiellonię Białystok w 2001 roku. Jerzy E. nie ma za to zarzutów tylko dlatego, że wątek dotyczy okresu, gdy zespół z Podlasia był jeszcze w trzeciej lidze, a w polskim prawie karnym nie obowiązywał paragraf o korupcji w sporcie.

"Kiedyś junior zapytał mnie, czy mógłbym pomóc Jagiellonii w kontaktach z sędziami, choć nigdy nie pracował w tym klubie. Chodziło o okres, kiedy <Jaga> biła się o awans do drugiej ligi, a konkretnie o załatwienie kilku spotkań wyjazdowych. E. przywoził mi gotówkę na ten cel. Były to kwoty rzędu 2-4 tysięcy złotych. Tylko raz pieniądze, przeznaczone dla sędziów dostarczył mi osobiście kierownik drużyny z Białegostoku" – zeznał w prokuraturze Andrzej B.

>>>Podejrzany o korupcję syn Engela wraca do pracy

W 2003 roku, kiedy E. był trenerem trzecioligowej Legionovii, zatrudnił B. w roli swojego asystenta i kierownika drużyny. Zimą 2003/2004 E. junior zareklamował B. trenerowi Korony Dariuszowi W. i jego asystentowi Andrzejowi W. - czytamy na eFakt.pl

Na spotkanie z „Wdowcem”, które odbyło się w warszawskim apartamencie trenera Korony, E. junior i Andrzej B. przynieśli szczegółową analizę terminarza rundy wiosennej, ze wskazaniem, gdzie kielczanie będą potrzebowali „podpórek”, a gdzie warto uprzykrzyć życie piłkarzom Stali Rzeszów i Heko Czermno, którzy walczyli z zespołem Dariusza W. o awans do drugiej ligi.

Za pośrednictwo w zapoznaniu trenerów Korony ze swoim kolegą-załatwiaczem, syn byłego trenera kadry zainkasował 10 tysięcy złotych. Nie przyznaje się do winy, ale wyjaśnienia, jakie złożył podczas przymusowej wizyty we Wrocławiu, trudno uznać za wiarygodne. Nie pamięta, po co przyprowadził B. do mieszkania W. na warszawskim Wilanowie i dlaczego właściwie do tego spotkania doszło.

Tymczasem trenerzy Korony wyraźnie dają do zrozumienia, że gdyby nie E. junior, nie dotarli by do tak wytrawnego „załatwiacza” jak Andrzej B., który był obrotny do tego stopnia, że zaczęto o nim mówić „Młody Fryzjer”.

Synowi byłego selekcjonera grozi nawet pięć lat więzienia.

>>>Więcej na eFakt.pl

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«