Boniek: Lech też może być umoczony
Zbigniew Boniek nie chce, by kolejne kluby uwikłane w handel meczami, były karane degradacjami. "Co nam po lidze, z której może być relegowany nawet lider, bo okaże się, że kiedyś ustawiał mecze?" - pyta. Według Bońka w korupcję może być zamieszany nawet Lech Poznań. "Prokuratura już dotarła do meczów, które mogły być ustawione z udziałem Lecha" - zapewnia były piłkarz.
- PZPN wiedział o korupcji i nic nie zrobił
- Z zarzutami trafili na salony
- Boniek w wyścigu kłusaków!
- Smuda wreszcie dogadał się z Beenhakkerem
- Są zarzuty dla piłkarza zamieszanego w korupcję
- Tak Lech przegrał z Werderem
- Koń poniósł Zbigniewa Bońka w Paryżu
- Sędzia Grzegorz G. ustawił mecz za darmo
- Syn Engela ustawiał mecze?
- Podejrzewany piłkarz nietykalny w Jagiellonii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Boniek mówi, że nic nam po lidze, z której może być zdegradowany każdy - nawet lider. "Zresztą wcale nie jest to jakiś abstrakcyjny przykład, bo prokuratura już dotarła do
meczów, które mogły być ustawione z udziałem Lecha. Mamy z entuzjazmem przyjąć informację o degradacji naszego jedynego przedstawiciela w europejskich pucharach? Dla mnie taka
wiadomość oznaczałaby katastrofę dla całej polskiej piłki" - ocenia.
"Przecież wszyscy wiemy, jakimi sposobami ta Amica budowała swoją potęgę w latach dziewięćdziesiątych i kto był architektem tych sukcesów. Przymykanie oka akurat na ten
aspekt, a karanie innych tylko dlatego, że przestępstw dopuścili się wtedy, gdy istniał już na to odpowiedni zapis w prawie karnym, byłoby przejawem wyjątkowej obłudy środowiska
piłkarskiego" - dodaje Boniek.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!