Koń poniósł Zbigniewa Bońka w Paryżu
Zbigniew Boniek nie potrafił „dogadać się z koniem”. Został zdyskwalifikowany w sobotnim wyścigu dla amatorów na słynnym paryskim hipodromie Vincennes. Na finiszu gonitwy Prix de Saint-Claude powożony przez Polaka kłusak zmienił chód, zaczął galopować i został wykluczony z udziału w zawodach - czytamy w DZIENNIKU.
- W Armenii będą płacić Bońkiem
- Boniek: Lech też może być umoczony
- To on sfinansował kampanię Laty
- Boniek: O koniach mogę gadać całą noc
- Boniek: Nie będę szefem PZPN, bo to piekło
- Boniek w wyścigu kłusaków!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wprawdzie 7 - letni szwedzki ogier Paul November minął linię mety jako piąty w stawce szesnastu koni, ale jego powożący Zbigniew Boniek nie odebrał należnej mu nagrody (dostaje je pierwsza piątka). Kłusak zmuszony na ostatnich metrach do wielkiego wysiłku, zaczął galopować, co jest w tym sporcie niedozwolone i sędziowie byli zmuszeni ogłosić dyskwalifikację pary: Boniek - Paul November.
"Wystartowałem jako pierwszy, ale trener powiedział mi, abym przepuścił innego konia. Tak zrobiłem, a tamten jeździec przepuścił jeszcze cztery inne zaprzęgi. To był błąd, powinienem był cały czas prowadzić. A tak pod koniec wyścigu koń zaczął galopować i mnie zdyskwalifikowali. Ale nic się nie stało. To tylko zabawa. Zdenerwowany to ja byłem po przegranych meczach" - słynny przed laty piłkarz bagatelizował niepowodzenie.
Boniek zapowiada, że nie zniechęci go to do jego wielkiej pasji. "Za rok będę mieć tu kolejną szansę. A ja w życiu brałem udział już w 200 wyścigach, wygrałem 13 z nich, a 60 razy byłem w pierwszej piątce" - wylicza swoje osiągnięcia.
Przebieg rywalizacji kłusaków w Paryżu śledziło 40 tysięcy widzów, a zwycięzca głównej nagrody mityngu Grand Prix d'Amerique zgarnął pół miliona euro.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!