To już pewne. Wisła musi poczekać na Gargułę
Wisła Kraków musi jeszcze poczekać na Łukasza Gargułę. Klub z Bełchatowa poinformował, że reprezentant Polski wypełni obowiązujący do końca czerwca kontrakt z GKS. "Runda wiosenna będzie dla kibiców okazją do pożegnania zawodnika, który stał się jednym z symboli naszego klubu" - mówi prezes PGE GKS Andrzej Zalejski.
- Legia przegrywa z Wisłą transferową wojnę
- Beenhakker stracił kluczowego piłkarza
- Piłkarze Wisły i pieniądze za Gargułę
- Dyrektor Legii: Mistrzem będzie Wisła
- Operacja Garguły się opóźni
- Szokujące transfery Wisły Kraków
- Bukmacherzy pomogą Wiśle Kraków
- Wielki dramat Łukasza Garguły
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wisła Kraków, która porozumiała się z zawodnikiem, chciała, by ten już od początku 2009 roku przywdziewał koszulkę z białą gwiazdą. Maciej Skorża będzie musiał jednak poczekać na "Gułę".
"Tematu wcześniejszego przejścia Garguły na Reymonta już nie ma, a rozmowy z przedstawicielami Wisły zostały zakończone. Jest wiele nieprawdy w doniesieniach prasowych, dotyczących zarówno kwot, jak i zawodników, jacy mieliby ewentualnie przenieść się do Bełchatowa w zamian za wcześniejszy angaż Łukasza w Wiśle. Nie będę podawał szczegółów, ponieważ tak się umówiliśmy z wiślakami. Garguła jest zawodnikiem nieodzownym w relacji celu, jaki sobie założyliśmy, czyli walki o najwyższe trofea. Walczymy na dwóch frontach - w lidze i Pucharze Ekstraklasy - i brak takiego zawodnika jak Łukasz mógłby realizację naszych założeń poważnie utrudnić" - tłumaczy prezes Zalejski.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!