Klęska w Belfaście. Gorzej być nie mogło!
Tak słabo grających naszych piłkarzy dawno nie wiedzieliśmy. Po błędach Artura Boruca w fatalnym stylu przegraliśmy z Irlandią Północną 2:3. Porażka bardzo oddala szanse na awans do mistrzostw świata w RPA. Dla działaczy z PZPN to świetny pretekst do zwolnienia Leo Beenhakkera.
- Ebi Smolarek: Leo wciąż mi ufa
- Boruc jest tragiczny, ale i tak zmieni klub
- Oto recepta na pokonanie Irlandii
- Nie potentaci i nie słabeusze
- Wasilewski znów strzela. Mamy wideo
- Dni Leo Beenhakkera są policzone
- Wciąż możemy awansować na mundial
- PZPN: Nie ma planu zwolnienia Beenhakkera
- Wawrzyniak: Leo nie popełnił żadnego błędu
- Beenhakker: Ciągle kontrolujemy sytuację
- Kapitan Polaków: Przepraszam kibiców
- Minister sportu: Siedzę i płaczę
- Zobacz błędy Boruca i dramat Polaków
- Zobacz, jak PZPN pozbędzie się Beenhakkera
- Jeleń: Chcę iść do kochanej ligi hiszpańskiej
- Tomaszewski: Winni są Boruc i Drzewiecki
- Beenhakker: To był fatalny mecz
- San Marino, czyli męska niania i prezes turysta
- Wiemy, na kim wzorował się Boruc
- Piłkarze wrócili. Tłumu kibiców nie było
- Znów przegraliśmy przez Boruca
- Załuska i Fabiański walczą o miejsce w bramce
- Leo ma nowego ulubieńca
- Leo już wie, kto zagra przeciw Irlandii
- Kochanka zadbała o formę Artura Boruca
- Jeleń: Ten mecz to jakiś koszmar
- Olejniczak: Boruc był jak galareta
- Wawrzyniak: Jestem niewinny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piłkarze, którzy stoją murem za "Don Leo" zapowiadali przed meczem walkę nie tylko o punkty, ale i o zachowanie posady przez Beenhakkera. Jednak na wielkich słowach się skończyło.
Polacy zagrali żenująco słabo. Nawet w prostych sytuacjach popełniali fatalne błędy. Aż żal było patrzeć, jak nasi piłkarze męczyli się na murawie stadionu w Belfaście. Katastrofalie zagrał Artur Boruc. Bramkarz naszej reprezentacji najwyraźniej nie wytrzymał ciśnienia. "Borubar" miał swój udział przy wszystkich straconych bramkach. A przy trzecim golu dla rywali po prostu się skompromitował.
Dramat zaczął się w 10. minucie. Po dośrodkowaniu Boruc źle obliczył lot piłki. Ta trafiła do jednego z rywali, który odegrał ją do Feeneya, a ten z bliska wpakował ją do pustej bramki.
Przy drugim golu dla Irlandii "Borubar" znów nie był bez winy. Gospodarze mieli rzut rożny. Nasz bramkarz najpierw wyszedł do dośrodkowania, a potem zamiast
interweniować cofnął się do bramki. Piłka spadła na nogę Evansa i zrobiło się 2:0.
Totalna kompromitacja Boruca nastąpiła w 61. minucie. Michał Żewłakow podał piłkę do naszego bramkarza. Golkiper biało-czerwonych nie trafił w nią prawa nogą i futbolówka wtoczyła
się do naszej bramki.
Gole Ireneusza Jelenia i Marka Saganowskiego są marnym pocieszeniem i w żaden sposób nie mogą osłodzić nam tej porażki. Zagraliśmy antyfutbol i zasłużenie przegraliśmy 2:3. Po
tej porażce nasze szanse na awans do mundialu bardzo zmalały. O swoją posadę musi też martwić się Leo Beenhakker.
W środę Polska zagra w Kielcach z San Marino.
Irlandia - Polska 3:2 (1:1)
Bramki: dla Irlandii Płn. - Warren Feeney (10), Jonathan Evans (47), Michał Żewłakow (61-samob.); dla Polski - Ireneusz Jeleń (27), Marek Saganowski (90+1-głową).
Żółta kartka: Chris Brunt (Irlandia Płn.), Roger Guerreiro, Marcin Wasilewski, Jacek Krzynówek (Polska).
Sędzia: Martin Hansson (Szwecja). Widzów: 14 000.
Irlandia Płn.: Maik Taylor - Gareth McAuley, Stephen Craigan, Aaron Hughes, Jonathan Evans - Damien Johnson, Sammy Clingan, Grant McCann, Chris Brunt - Warren Feeney (84-Christopher Baird), David Healy (90+2-Andrew Little).
Polska: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Michał Żewłakow (65-Bartosz Bosacki), Dariusz Dudka, Jakub Wawrzyniak - Robert Lewandowski, Mariusz Lewandowski, Roger Guerreiro, Tomasz Bandrowski (60-Jakub Błaszczykowski), Jacek Krzynówek - Ireneusz Jeleń (71-Marek Saganowski).










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!