Kolega Boruca ma raka mózgu
Były piłkarz reprezentacji Walii i do niedawna gwiazdor Celtiku przechodzi wielki dramat. U Johna Hartsona wykryto w niedzielę raka mózgu. Zawodnik wierzy jednak, że pokona niezwykle ciężką chorobę. "Jeśli inni potrafią wyzdrowieć, to ja też to zrobię" - oświadczył.
- Prawdziwy Celt nigdy nie pójdzie do Rangersów
- Odchudzony Boruc broni jak opętany!
- Hartson walczy o życie. Żurawski jest w szoku
- Boruc i Załuska byli bezbłędni
- Chory na raka piłkarz wyszedł ze szpitala
- Znany piłkarz przegrywa z rakiem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piłkarz pojechał do szpitala, ponieważ bardzo bolała go głowa. Zaczął również ślepnąć. Od piątku przebywał w specjalistycznej klinice, w niedzielę usłyszał druzgocący wyrok.
Lekarze z walijskiego szpitala już podjęli decyzję o chemioterapii. Przyjaciele wierzą, że Hartson wyzdrowieje. "On jest wielki. Był wielkim walczakiem na boisku i będzie poza nim" - mówią o 34-latku.
Ostatnim klubem Johna Hartsona był angielski West Bromwich Albion. Wcześniej grał m.in. z Arturem Borucem w Celtiku Glasgow.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!