Lech nie sprzeda gwiazdora nawet za 10 mln euro
Z niewolnika nie ma pracownika? Robert Lewandowski za wszelką cenę chce odejść z Lecha, ale "Kolejorz" nie chce go puścić na Zachód. "Nie sprzedamy go ani za 4, ani za 5, ani za 10 milionów euro" - mówią w Poznaniu. Wcześniej prezes klubu z Bułgarskiej, Andrzej Kadziński zarzekał się, że puści piłkarza za 7 mln euro.
- Kolejna wpadka mistrzów Polski
- Reprezentantowi Polski odbiła sodówka
- Borussia: Damy więcej za Lewandowskiego
- Lech nie puścił Lewandowskiego do Borussii
- Beenhakker powołał Obraniaka do kadry
- Tak Lech zdobył Superpuchar Ekstraklasy!
- Gwiazdor Lecha dostanie trzykrotną podwyżkę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lewandowskiego widzieli już w weekend przedstawiciele dwóch klubów - włoskiej Parmy i angielskiego Blackburn Rovers. O wizycie działaczy Parmy DZIENNIK informował już w piątek.
Jeśli działacze któregoś z tych klubów zdecydują się już teraz na zakup reprezentanta Polski, mogą się rozczarować. Lech... nie zamierza się go bowiem pozbywać. Chce zatrzymać napastnika za wszelką cenę.
Tak naprawdę żaden europejski klub nie wyłoży za Polaka 10, 7 czy nawet 5 mln euro. Borussia dawała 2,5 mln euro, ale została wyśmiana.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!