Do końca eliminacji pozostały cztery mecze. Każda porażka przekreśla szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Jeśli zajmiemy drugie miejsce, czeka nas baraż z jedną z drużyn z europejskiej czołówki.

Kadra została osłabiona - brutal z ligi belgijskiej mało nie urwał nogi Marcinowi Wasilewskiemu. Poza "Wasylem" wszyscy są na szczęście zdrowi.

Teraz Ludovic Obraniak i Euzebiusz Smolarek będą mieli kilka dni na to, by przekonać do siebie Leo Beenhakkera. Wyjaśni się też kwestia obsady lewej obrony - tam mogą grać Seweryn Gancarczyk i Jacek Krzynówek. W ataku szanse na grę - w obliczu słabszej formy Roberta Lewandowskiego - będą mieli Marek Saganowski i Paweł Brożek.