Dziennik.plPiłka nożna

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Piłkarzom i działaczom Standardu grożono śmiercią

2009-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 19:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Piłkarzom i działaczom belgijskiego klubu piłkarskiego Standard Liege grożono śmiercią po tym jak Axel Witsel brutalnie sfaulował Marcina Wasilewskiego. W wyniku faulu obrońca Anderlechtu Bruksela i reprezentacji Polski doznał podwójnego, otwartego złamania nogi i nie będzie mógł grać przez kilkanaście miesięcy. W najbliższych dniach czekają go operacje.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak podaje miejscowa gazeta "Le Meuse" maile od kibiców Anderlechtu, ale także z Polski, zostały bardzo poważnie potraktowane przez policję. Zarówno Witsel, jak i kapitan Standardu Steven Defour otrzymali ochronę funkcjonariuszy, którzy w nocy patrolowali okolicę ich domów.

We wtorek popołudniu Witsel będzie odpowiadał przed komisją dyscyplinarną. Grozi mu długa dyskwalifikacja.

Po meczu policja miała pełne ręce roboty. Kilkanaście radiowozów eskortowało autokar z piłkarzami Standardu, który wracał do Liege z Brukseli. Na trasie jego przejazdu zamknięto również wjazdy na autostradę, by uniemożliwić atak rozwścieczonych kibiców "Fiołków".

Niedzielne spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Wasilewski nie był jedyną ofiarą brutalnych zagrań graczy Standardu - Czech Jan Polak w wyniku faulu doznał zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie i nie zagra przez sześć miesięcy.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«