Arka pozwala trenować zamieszanemu w korupcję
Zatrzymany w niedzielę po meczu ekstraklasy piłkarz Arki Gdynia Grzegorz N. wrócił do klubu i normalnie uczestniczył w środowych testach wydolnościowych pierwszej drużyny. Arka postanowiła, że zanim podejmie w jego sprawie decyzję, poczeka na wyjaśnienia prokuratury.
- "Niech Widzew nie ucieka od odpowiedzialności"
- Zagrał 340 meczów i poszedł za kratki
- Kolejny sędzia w rękach CBA
- Arka będzie płacić, bo oszukała piłkarza
- Komu zależy na walce z korupcją?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zarząd i Rada Nadzorcza dopiero po zapoznaniu się z oficjalnym stanowiskiem prokuratury, którego na razie nie zna, odniesie się do sprawy. Na dzień dzisiejszy zawodnik uczestniczy w
cyklu treningowym zespołu" - poinformował w środę wieczorem rzecznik prasowy Arki Gdynia Tomasz Rybiński.
Zatrzymany w niedzielę piłkarz jest wychowankiem klubu z Gdyni. Grał w nim do 1994 roku, powrócił w roku 2005. W latach 2002-2005 był zawodnikiem Zagłębia Lubin.We wtorek kilkanaście
zarzutów korupcyjnych postawiła dziewięciu b. piłkarzom Zagłębia Lubin i RKS Radomsko Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu. Był wśród nich Grzegorz N.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!