"Wasyl" po operacji. Wszystko poszło dobrze
Operacja polskiego piłkarza Marcina Wasilewskiego przebiegła dobrze i lekarze nie informują o żadnych komplikacjach - zapewnił rzecznik prasowy Anderlechtu Bruksela David Steegen. Piłkarz powinien już w przyszłym tygodniu wyjść ze szpitala
- Piękny gest: Polacy zagrają dla "Wasyla"!
- "Wasyl" zaczyna chodzić o kulach
- Kat Wasilewskiego stanie przed sądem
- W środę ostatnia operacja Wasilewskiego
- Błaszczykowski o Witselu: Żenada
- "Futbol to ostra gra, nie regularna wojna"
- Klub Wasilewskiego pozwie Witsela?
- Kat "Wasyla" znów brutalnie fauluje
- Wasilewski: Gryzłem z bólu poduszkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zabieg polegał na stabilizacji śródszpikowej złamanej kości piszczelowej i odbył się w środę rano w szpitalu w Antwerpii.
Lekarze poinformowali, że dzięki udanej operacji Wasilewski powinien w przyszłym tygodniu wyjść ze szpitala i jest szansa, że za 8-10 dni zacznie chodzić o kulach, rozpoczynając rehabilitację. Będzie musiał jednak pauzować co najmniej do marca 2010 roku.
>>>To skandal! Katowi Wasyla skrócili karę
30 sierpnia Wasilewski, który był pewnym punktem drużyny narodowej, podczas meczu ligowego ze Standardem Liege doznał podwójnego, otwartego złamania prawej nogi. Był to skutek bruytalnego faulu Axela Witsela, który został zdyskwalifikowany na osiem spotkań. Prosto z boiska polski piłkarz trafił do szpitala, ale lekarze zwlekali z przeprowadzeniem operacji, mając na uwadze zagrożenie infekcją. Przeszedł tylko zabieg nastawienia i stabilizacji zewnętrznej kości.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!