Boruc znów puścił "szmatę". Zobacz wideo
Był naszym bohaterem na Euro 2008. Jednak eliminacji do mistrzostw świata w RPA nie będzie dobrze wspominał. Artur Boruc najpierw zawalił gola w meczu ze Słowacją. Potem skompromitował się w meczu z Irlandią. Teraz w meczu o wszystko ze Słowenią puścił kolejną "szmatę".
- Taryfa ulgowa dla Boruca i Błaszczykowskiego
- Kontuzja nie jest groźna. Boruc może grać
- Zobacz bramkę z własnej połowy
- Boruc puścił bramkę, Celtic zremisował
- Boruc puścił "szmatę" w Lidze Europy. Wideo
- Boruc: Gdyby nie piłka, byłbym kryminalistą
- To koniec ery Leo Beenhakkera
- Jak on to obronił? Zobacz wideo
- Tak zbłaźniliśmy się w meczu ze Słowenią
- Jan Tomaszewski: Pogrzeb polskiej piłki
- Szok po Słowenii: Koszmar, koniec, dno!
- Sędzia przerwał mecz, bo ukradli mu auto
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W trzynastej minucie spotkania Dariusz Dudka odpuścił krycie Zlatko Dedicia, a ten wbiegł w pole karne do prostopadle zagranej piłki.
Słoweniec uderzył mocno, ale piłka leciała wprost w "Borubara". Polak
rzucił się na futbolówkę. Wydawało się, że ma ją w rękach. Niestety... przeleciała ona naszemu bramkarzowi pod pachą i wpadła do siatki.
W ten sposób straciliśmy pierwszego gola w meczu o być albo nie być na Mundialu w RPA.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!