Dziennik.plPiłka nożna

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Wasilewski: Gryzłem z bólu poduszkę

2009-09-16 | Ostatnia aktualizacja: 20:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Marcin Wasilewski najgorsze ma już za sobą. Obrońca, któremu rywal brutalnie złamał nogę, jest po czterech operacjach. Za sześć tygodni odrzuci kule i zacznie mozolną rehabilitację. Na samą myśl o faulu "Wasyl" blednie. "To był ból nie do opisania. Byłem cały czas przytomny" - wspomina.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Od razu podali mi silne środki przeciwbólowe i przewieźli do szpitala. Tam przeszedłem łącznie cztery operacje. Najgorzej było po czwartej. Z bólu aż gryzłem poduszkę" - opowiada piłkarz.

"Wasyl" opuścił już szpital i znajduje się pod nadzorem lekarzy. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie przebiegać jego rehabilitacja.

"Na razie mam chodzić o kulach, co potrwa jeszcze sześć tygodni. Organizm odczuł ogromną ilość leków i dość dziwnie reaguje, dlatego muszę do wszystkiego podchodzić spokojnie. W najbliższym czasie jadę do Antwerpii na konsultację i zmianę opatrunku. Cały czas jestem w kontakcie z lekarzami, oni na pewno zdecydują, jak powinna przebiegać rekonwalescencja, by dawała jak najlepsze wyniki" - mówi obrońca.

lem
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«