Zamieszany w aferę sędzia nie trafi na salony
Zamieszany w aferę korupcyjną sędzia Grzegorz Gilewski nie znalazł się na zatwierdzonej w czwartek przez zarząd PZPN liście arbitrów międzynarodowych, która zostanie przesłana FIFA. Działacze twierdzą jednak, że mogą uzupełnić listę o nazwisko Gilewskiego, jeśli ten zdoła do października oczyścić się z zarzutów.
- Znowu korupcja i sędzia Gilewski
- Z zarzutami trafili na salony
- Oskarżony sędzia coraz bliżej mundialu
- Piłkarze Korony ukarani za handel meczami
- Teraz prokuratura zajmie się Pogonią
- "Fryzjer": Z "Reksiem" interesów nie robiłem
- Gilewski kolejny po Wójciku?!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli pan Grzegorz Gilewski do października ureguluje swoje sprawy z prokuraturą, to być może znajdzie się na tej liście. Jeśli nie, wyślemy nazwisko innego arbitra,
choć jeszcze nie ustaliliśmy kogo" - wyjaśnia szef kolegium sędziów Kazimierz Stępień.
Polska mogła wyznaczyć siedmiu sędziów głównych. Będą to: Marcin Szulc, Marcin Borski, Robert Małek, Hubert Siejewicz, Tomasz Mikulski i Paweł Gil. Ostatnie nazwisko to wciąż
niewiadoma.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!