De Zeeuw niepotrzebnie pierze brudy
Stefan Majewski jest zniesmaczony słowami byłego menedżera polskiej kadry Jana De Zeeuwa. Holender ujawnił, że piłkarze reprezentacji Polski pili i imprezowali podczas zgrupowań. "Ja bym zapytał De Zeeuwa: jak pan mógł do tego dopuścić?" - powiedział Majewski w programie "Cafe Futbol".
- "De Zeeuw zachorował na łupież"
- Lato: Pijaństwo w kadrze to nie mój problem
- Imprezy i alkohol wykluczyły nas z mundialu
- "Jaka dyskoteka?! Co to za debilizm"
- "W kadrze pili? Dlaczego Leo nie reagował?"
- Majewski będzie trenerem na cztery mecze
- Boniek: Pijaństwo w reprezentacji to norma
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mamy dyrektora reprezentacji, który jest za to odpowiedzialny i nic nie robi, a teraz wyrzuca śmieci na zewnątrz" - kręcił głową Majewski.
Czy nowy selekcjoner nie boi się, że jego piłkarze będą pili na potęgę? "Nie będę strażnikiem. Nie będę chodził za zawodnikami, bo nie jestem w stanie ich upilnować. Jedno
piwo, kieliszek wina to coś normalnego" - wzrusza ramionami Majewski.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!