Po niewielkiej przewadze Górnika w kilku pierwszych minutach Podbeskidzie zaczęło dominować. „Górale” wypracowali kilka dogodnych okazji, ale żadnej nie wykorzystali. W 9. minucie piłka po strzale z dystansu Mateusza Możdżenia odbiła się od zabrskiego defensora myląc Grzegorza Kasprzika i o centymetry minęła słupek. Siedem minut później po dośrodkowaniu Samuela Stefanika z kilku metrów uderzył Robert Demjan, ale bramkarz gości był na posterunku. W 22. min Kasprzik obronił też kąśliwy strzał Możdżenia.

Goście przetrwali napór bielszczan i zaczęli się odgryzać. W 27. min groźnie strzelał Jose Kante. Krótko potem Emilijus Zubas obronił dwa uderzenia – głową i z dystansu - Romana Gergela.

Początek drugiej połowy należał do „Górników”, którzy odważniej zaatakowali. Akcje gości obrońcy Podbeskidzia rozbijali jeszcze przed polem karnym. Kibicom „Górali” serca zadrżały jednak w 64. min po strzale Kante, który minimalnie przeszedł nad poprzeczką. Po drugiej stronie boiska Kasprzik również nie miał zbyt wiele pracy. Kunsztem wykazał się w 67. min po mocnym i celnym strzale z 30 m Jozefa Piacka.

W ostatnich 20 minutach wzrósł napór Podbeskidzia. Nie przyniosło to efektu bramkowego. Zabrzanie kontrowali. W 80. min doskonałą okazję zmarnował Kante, który po dośrodkowaniu Gergela spudłował głową z pięciu metrów. To była najlepsza okazja gości w meczu.

Po spotkaniu Podbeskidzie uhonorowało swojego kapitana 38-letniego Marka Sokołowskiego, który rozegrał 300. mecz w ekstraklasie. 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 0:0.
Żółta kartka - Podbeskidzie Bielsko-Biała: Mateusz Szczepaniak, Jozef Piacek. Górnik Zabrze: Łukasz Madej, Jose Kante Martinez.
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).
Widzów 6 222.
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Emilijus Zubas - Oleg Wierietiło, Jozef Piacek, Paweł Baranowski, Adam Mójta - Marek Sokołowski (80. Paweł Tarnowski), Kohei Kato (66. Jakub Kowalski), Samuel Stefanik (86. Adam Deja), Mateusz Możdżeń, Mateusz Szczepaniak - Robert Demjan.
Górnik Zabrze: Grzegorz Kasprzik - Paweł Widanow, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Mariusz Magiera (73. Armin Cerimagic) - Łukasz Madej (83. Maciej Korzym), Radosław Sobolewski (70. Aleksander Kwiek), Roman Gergel, Mariusz Przybylski, Ken Kallaste - Jose Kante Martinez.