Na pierwszą groźną akcję kibice musieli czekać do siódmej minuty, jednak piłka po główce Bartosza Rymaniaka minęła bramkę Ruchu. Pięć minut później gospodarze ponownie mogli objąć prowadzenie, ale potężne uderzenie Miguela Palanki świetnie obronił Libor Hrdlicka. 60 sekund później kapitalną okazję do zdobycia bramki mieli chorzowianie. Miłosz Przybecki minął Milana Borjana i mając przed sobą pustą bramkę z kilku metrów trafił w słupek.

W 18. minucie rozgrywający dobry mecz Palanca uderzył zza linii pola karnego gości, ale jego mocny strzał poszybował nad poprzeczką bramki Ruchu. Kielczanie mieli przewagę w posiadaniu piłki, ale brakowało im pomysłu na wykończenie akcji ofensywnych.

Na cztery minuty przed przerwą gospodarze mogli jednak otworzyć wynik tego spotkania, ale Palanca niedokładnie podał do będącego w polu karnym Ilijana Micanskiego. Gospodarze przycisnęli i w ciągu kolejnych dwóch minut stworzyli sobie dwie dobre okazje na objęcie prowadzenia. Jednak Libor Hrdlicka najpierw nogami obronił strzał Micanskiego, a później Słowak sparował na rzut rożny uderzenie Palanki.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Korona atakowała dalej, ale to chorzowianie jako pierwsi mieli okazje do objęcia prowadzenia. Jednak w 50. min. piłka po strzale Przybeckiego o metr minęła bramkę Borjana.

13 minut później na uderzenie z ostrego kąta zdecydował się Palanca, ale piłka o centymetry minęła bramkę Ruchu. Po chwili na boisku pojawił się w zespole Korony Jacek Kiełb, który zmienił Sierhija Pyłypczuka. W 69. min popularny „Ryba” z ostrego kąta próbował zaskoczyć Hrdlickę, ale Słowak interweniował bez zarzutu.

W 74. min wydawało się, że wreszcie wysiłki piłkarzy Korony zakończą się powodzeniem, jednak Hrdlicka końcami palców wybił na rzut rożny strzał Nabila Ankoura. W 84. min gospodarze objęli w końcu prowadzenie. Ken Kallaste znakomicie podał do Aankoura, a ten pokonał słowackiego bramkarza Ruchu.

Kielczanie atakowali do samego końca, ale wynik już się nie zmienił. Korona pokonała Ruch Chorzów 1:0 i było to kolejne siódme zwycięstwo kieleckiego zespołu na własnym boisku.

Korona Kielce - Ruch Chorzów 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Nabil Aankour (84)
Żółta kartka - Korona Kielce: Elhadji Pape Diaw, Milan Borjan. Ruch Chorzów: Maciej Urbańczyk, Adam Pazio, Michał Helik
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
Widzów: 7 479
Korona Kielce: Milan Borjan - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Elhadji Pape Diaw, Ken Kallaste - Miguel Palanca, Jakub Żubrowski (75. Vanja Markovic), Mateusz Możdżeń, Nabil Aankour, Serhij Pyłypczuk (65. Jacek Kiełb) - Ilijan Micanski (78. Dani Abalo)
Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Marcin Kowalczyk - Łukasz Moneta (64. Adam Pazio), Łukasz Surma (86. Jakub Arak), Maciej Urbańczyk, Miłosz Przybecki (80. Miłosz Trojak), Patryk Lipski - Jarosław Niezgoda.